+48 505 054 842

Dynia dla zdrowia i urody

Dynia to warzywo bogate w witaminy i minerały, zwłaszcza niezbędny mi i innym mężczyznom cynk ( dba o naszą prostatę), a przy tym ma niewiele kalorii. Do tej pory uprawiałem tylko odmianę hokkaido, która ma przepiękny soczysty pomarańczowy kolor i nie trzeba jej obierać ze skórki. Urośnie wszędzie więc jak macie mały ogródek to też polecam. Teraz mam na działce też odmianę bezpestkową aby łatwiej pozyskiwać te cenne nasiona. Kilogram pestek zawiera 130 – 200 mg cynku więc warto stosować przy leczeniu chorób skóry takich jak trądzik czy opryszczka. Świeże pestki dyni proponuję spożywać rano przed śniadaniem wtedy mają silne działanie przeciwpasożytnicze. Polecam dawać też dzieciom w ten sposób bez obawy że przedawkujemy lub zaszkodzimy przy zwalczaniu pasożytów.

sok i gotowy materiał na zupę jednocześnie

Dynia odkwasza organizm

Jest zalecana jako środek ogólnie odkwaszający, moczopędny i żółciopędny. Miąższ z dyni działa przeciwwymiotnie u kobiet ciężarnych. Mieszkańcy Tybetu stosują dynię w żywieniu przy leczeniu chorych na wątrobę, nerki i serce, a także zapalenie żołądka, nadkwasotę, owrzodzenie żołądka i dwunastnicy. Im kolor miąższu intensywniejszy tym więcej mamy witamin. Dynie zawierają ich dużo: A, B1, B2, C, PP i składniki mineralne oraz mnóstwo beta-karotenu, który w organizmie przekształca się w witaminę A. Zapobiega ona krzywicy u dzieci, wzmacnia wzrok i chroni przed nowotworami.

Dynia na działce

Olej z pestek dyni

Tłoczony na zimno olej ma orzechowy zapach i smak. Jest lekkostrawny więc warto go używać do sałatek, gotowanych warzyw i innych potraw przygotowywanych na zimno. Polecany również jako kosmetyk przy każdym typie skóry, szczególnie do suchej, łuszczącej się i dojrzałej. Działa nawilżająco, wygładzająco a dzięki dużej zawartości potasu oczyszcza i rozjaśnia naszą skórę.

Dynię wyciskasz – podwójnie korzystasz

Właśnie przeróbka dyni przez wyciskarkę to oczywiście odżywczy świeży sok ale wychodząca pulpa z drugiego otworu wyciskarki to rewelacyjny materiał do zupy lub innego dania. Jednorazowo przeciskam tyle dyń ile rodzina ma ochotę wypić soku. Oczywiście pulpy jest zdecydowanie za dużo na jedną zupę dla całej rodziny więc nadmiar pakuję do woreczków spożywczych i zamrażam. Pulpa jest super wygodna do użycia ponieważ nie potrzebujemy później długo gotować aby dynia była miękka. Oszczędzamy czas i dodatkowe czynności związane z rozdrabnianiem dyni. Poniżej przepis na sok i zupkę z naszej kuchni.

Przepis na sok: składniki to 1 dynia o średnicy ok. 45 cm lub dwie mniejsze np. hokkaido do tego 3-4 marchewki. Dynię kroimy (skórkę obkroimy jeżeli to nie odmiana hokkaido) i wybieramy pestki, które osobno używamy później w różny sposób. Marchewkę też warto przekroić wzdłuż jeżeli jest duża. Składniki wkładamy naprzemiennie do wyciskarki. W ten sposób uzyskujemy super sok w jednym pojemniku a w drugim ekstra składnik do zupy lub innych dań. REWELACJA!

Przepis na zupkę: Pierwszy nasz składnik to pulpa dyniowo-marchewkowa, duża cebula, 2-3 ząbki czosnku, ok. 2 litry bulionu warzywnego, curry, troszeczkę soli i pieprzu. W garnku roztapiam masło i wrzucam posiekaną cebulkę, po 3 minutach czosnek posiekany lub wyciśnięty praską i posypuję trochę curry. Jak się fajnie zeszkli to dodaję pulpę z dyni i marchewki. Potem zalewam bulionem i gotuję krótko 5-10 minut. Zupa gotowa tylko doprawić solą i pieprzem. Ja takiej zupy nie miksuję i nie dodaję śmietanki bo lubimy właśnie taką więc jak kto woli. Po wylaniu na talerze dodajemy jeszcze troszkę posiekanej natki pietruszki i kilka kropel oleju oczywiście z pestek dyni. MNIAMUSZNE!